Prewencja udaru za pomocą urządzenia wielkości karty kredytowej

wtorek, 18.07.2017
Prewencja udaru za pomocą urządzenia wielkości karty kredytowej

Udar mózgu to istotny problem zdrowotny wielu ludzi na świecie. Pomimo wielkiego postępu w medycynie, udary mózgu umiemy leczyć w pierwszych 60 minutach od wystąpienia objawów. Nawet jeśli zmieścimy się w tym czasie, to i tak nie daje to gwarancji, że pacjent wyjdzie z tego bez szwanku. Dlatego jedyną naszą bronią przed tą chorobą jest skuteczna prewencja, czyli rozpoznawanie i modyfikacja czynników ryzyka tej poważnej w skutkach choroby.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, przeszło 15 mln osób na świecie w ciągu roku doznaje udaru mózgu, z tego około 6 mln osób umiera, a ponad 5 mln dotyka trwała niepełnosprawność w postaci utraty mowy, paraliżu czy częściowej lub całkowitej utraty pamięci. Udar mózgu nie tylko wiąże się z utratą określonych umiejętności, powoduje także utratę niezależności, z którą wielu pacjentów nie jest w stanie się pogodzić.

Mówiąc o konieczności prewencji chorób sercowo-naczyniowych, można posłużyć się kosztami leczenia (które rocznie wynoszą ponad 863 miliardy dolarów), jako argumentem za słusznością tak obranej strategii w walce z chorobą. Środki finansowe wydawane na leczenie przemawiają do wyobraźni niejednego pragmatyka, chociaż liczba zachorowań też mówi sama za siebie.

Zatem przyjrzyjmy się czynnikom ryzyka. Należą do nich: palenie papierosów, źle kontrolowane ciśnienie tętnicze, cukrzyca, mała aktywność fizyczna, otyłość i związane z nią zaburzenia lipidowe, nadmierne spożywanie alkoholu oraz niektóre rodzaje arytmii, głównie migotanie przedsionków. Dobra wiadomość to taka, że większość z tych czynników zależy od naszego stylu życia. Jednak jak sobie poradzić np. z arytmią, o której możemy nie wiedzieć?

Pomóc w tym może nowe urządzenie o nazwie WIWE, zaprojektowane z myślą o wyszukiwaniu i łatwej identyfikacji osób z grupy ryzyka udarów mózgu. Urządzenie to jest poręczne i na tyle małe, że jest w stanie zmieścić się w kieszeni, niczym karta kredytowa.  Z tego powodu, że jest lekkie i eleganckie, może być wykorzystane praktycznie w każdej sytuacji, bez wzbudzania większej sensacji.

Karta WIWE jest tak naprawdę płytką magnetyczną, która rejestruje potencjał elektromagnetyczny pochodzący z naszego ciała. Jest to bardzo małe, jedno- odprowadzeniowe EKG, które rejestruje przepływ prądu poprzez przyłożenie dwóch palców do odpowiednich metalowych przycisków znajdujących się na karcie. Następnie, poprzez aplikację WIWE na dowolnym urządzeniu mobilnym, za pomocą Bluetooth przesyłane są zarejestrowane dane biometryczne takie jak: obraz EKG, tętno czy wysycenie krwi tlenem. Dane zbierane są przez 60 sekund a następnie analizowane przez aplikację pod kątem czynników ryzyka.

Urządzenie nie tylko przydaje się w danej chwili. Jest ono w stanie zapamiętywać codzienne zapisy oraz pozwala na przesłanie wyników e-mailowo, na przykład do specjalisty. Poza tym urządzenie nie tylko jest strażnikiem parametrów, ale także podsuwa pacjentom sugestie, jakie zmiany mogą wprowadzić w życiu. Dotyczy to doboru optymalnego programu  ćwiczeń fizycznych  czy modyfikacji diety.

Tego typu wynalazki, jak karta WIWE niewątpliwie są w stanie zredukować prawdopodobieństwo udaru. Jednak wiedza i  świadomość objawów udaru wdaje się być kluczowa w kontekście wspomnianych wyżej 60 minut. W żargonie neurologów nie bez powodu mówi się, że czas to mózg!

Objawy udaru występują zwykle niespodziewanie, dlatego powodzenie leczenia, zależy od tego, jak szybko zareagujemy. Symptomy w prozdrowotnych akcjach, w krajach anglojęzycznych ujmowane są w akronim F.A.S.T. Aby ten skrót został zapamiętywany i dzięki temu przyjazny dla naszych pacjentów, przetłumaczyłam go i ujęłam w zdaniu: „po- M.O.S.T do zdrowia.” Jeżeli zauważycie któryś z objawów z akronimu M.O.S.T  niezwłocznie dzwońcie po pomoc!

  1. M. jak mowa niewyraźna,
  2. O. jak opadanie kącika ust,
  3. S. słabość jednej z kończyny (zwykle objawy dotyczą jednej połowy ciała, osłabieniu może towarzyszyć mrowienie),
  4. jak telefon po pogotowie. Wybierz numer alarmowy „112” lub „999” i powiedz o swoich objawach, zanim będzie za późno.

Źródła: 1 2 3

×

Zaloguj się

Po zalogowaniu otrzymasz dostęp do pełnej wersji serwisu wraz z wszystkimi dokumentami.

Czy jesteś farmaceutą?

lub

Tak